środa, 8 lutego 2017

empty

Niesamowite jak jedna osoba może cię wypełnić pustką na tak długo.
To nie jest osoba, na której mi zależy. To nie jest też osoba, o której myślę cały czas. To osoba, która mieszka w moim domu, pije moje mleko, karmi mojego kota.
    Rozmawiam z nią rzadko, ograniczam słowa do minimum. Odpowiadam pojedynczymi sylabami, nie patrzę w oczy, próbuję sobie udowodnić, że jest mi obojętna. I kiedy nie patrzę w oczy, odpowiadam pojedynczą sylabą, udowadniam sobie, że jestem obojętna, silna i zasługuję na coś lepszego niż to, pustka wypełnia mój mózg, myśli, żołądek, serduszko, talerz i lodówkę. Kiedy wyjdzie nie czuję nic. Opróżnił mnie z siebie. Własnej siebie.
    Zabrał.
    Nienawidzę tego człowieka. Kłamię. To nie tak, że go nienawidzę. Nie ma na mnie takiego aż wpływu, to nie tak, że jest moim wrogiem. Jest cichym pasożytem. Choć czasami głośnym. Wtedy płaczę, lub milknę. Nie wiem, która wersja jest lepsza, płacz sprawia, że przychodzi do mnie ktoś z paroma miłymi słowami, których nie chcę słyszeć, a milczenie sprawia, że do głowy przychodzą mi obrazy, których nie ma sensu widzieć.
    Morduje moją rodzinę, czasami jest śmieszny, wkurzający jak cholera, jest ohydny. Kiedyś nie zapraszałam nikogo do domu, by nikt go nie spotkał. Czasami się go boję. Częściej mnie obrzydza.
    Idę na basen, nie myślę o niczym, nie robię nic, nie cieszę się, nie płaczę, nie wiem nie wiem nie wiem. Rzygam. To słowa lepiej wygląda z ż.
    Pogoda jest szara. Kocham szary, ale nie ten. To okropne co ten karzeł może mi zrobić. Raz zwróciłam się do niego na ty, i stałam się gówniarą. Nie powinien mieć na mnie wpływu, ale nie mogę nic na to poradzić. Czasem chcę walczyć, ale to byłaby walka nierówna, ciągnąca się przez lata, trudna i z góry przegrana. Bo nawet najbliżsi przyjaciele nam nie pomogą. Trudno teraz o nich myśleć. Z tą świadomością.
    Jestem sama, Rafał w pracy, mama też, Adaś w swoim świecie bez nemezis. A ja w stanie, gdzie policzki są ciężkie, jak wtedy kiedy masz ochotę ryczeć. Pustka w głowie, zero planów, pustka, pusto, puściej, z powrotem.